banner_moli_sklep_zycia.jpg

Kochać i myśleć

"Wtedy faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by podchwycić Go w mowie. Posłali więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby Mu powiedzieli: Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek Cezarowi, czy nie? Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: Czemu Mnie wystawiacie na próbę, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową! Przynieśli Mu denara. On ich zapytał: Czyj jest ten obraz i napis? Odpowiedzieli: Cezara. Wówczas rzekł do nich: Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga."

(Mt 22,15-21)

A to nie raz chciało się tupnąć nogą? Strzelić focha. Zrugać spojrzeniem. Rzucić wiązanką. Tak popisowo. Zabrać swoje zabawki i przenieść się do innej piaskownicy. To jeszcze byłoby jakieś wyjście, ale aż korciło, z burakiem na twarzy i piorunami w oczach, wdeptać w ziemię. A niech wiedzą gdzie ich miejsce. Na szczęście w kieszeni brakło scyzoryka, bo z mojej – ponoć świętej – złości, sam pewnie by się otworzył.  

Gorzej, kiedy przychodzą z uśmiechem na twarzy. Lepkim miodem, gładkim słowem. Rzucą pochlebstwem. Po plecach poklepią. Wtedy dopiero to się w człowieku gotuje.  I nie mówcie, że się żółć w was nie zbiera.  Że nie kipi. Że się nie przelewa. Że nie macie ochoty, takiemu jednemu, tak od serca, ze szczerej złośliwości, wskazać drogę do miejsca gdzie raki zimują – albo przynajmniej -  tam, gdzie pieprz rośnie. Cały słownik epitetów, na końcu języka gotowy do biegu, ale jakoś tak głupio. Nie wypada. Zawsze wtedy na szczęście, choć drzwiami można trzasnąć. 

Nie jest wcale tak prosto być stale wystawianym na próbę. Wodzonym na pokuszenie. Tu nie lada trzeba cierpliwości, gdy jeden czy drugi wciąż czyhają, by pochwycić na słowie. Zawsze przecież znajdzie się taki, co ciśnienie podniesie. I nikt z nas nie jest Bogiem, więc czasem nam umknie, że najlepiej na chłodno. Trzy kroki do tyłu. Głęboki oddech. Spokojnie. Argument. Bo przecież być człowiekiem to również kochać … i zawsze myśleć!

o. Piotr Wiśniowski SP

Dodaj komentarz

zapisując komentarz akceptujesz regulamin strony - wszelkie niecenzuralne słowa nie zostaną wyświetlone
Target Image