banner_moli_sklep_zycia.jpg

Wygrana KS Kolonii w Otoku

W XIX kolejce B klasy przyszło nam grać na wyjeździe z Jawą Otok. Pogoda raczej sprzyjała opalaniu i grillowaniu, a nie graniu w piłkę. Co gorsze organizatorzy biegu Men Expert Survival Race nie uzgodnili terminu zawodów z naszym kierownikiem i część drużyny pojechała na wrocławskie zawody, przez co zaczęliśmy niedzielny mecz w 10...

Taktyka na mecz, wymyślona podczas rozgrzewki, była prosta gramy na zero z tyłu, aż dojedzie nasz 11 zawodnik, po czym ruszamy do ataku. Tak jak założyliśmy, pierwsze 20 minut graliśmy w 10, mądrze się broniąc, a po wejściu na boisko Piotra Łuca zaatakowaliśmy. Na efekty nie czekaliśmy długo, popisową partie w ataku rozgrywał Michał Kozioł i do przerwy strzelił gospodarzom 3 bramki.

Po przerwie piłkarze z Otoku próbowali zmienić obraz gry, dłużej utrzymywali się przy piłce, ale niewiele z tego wynikało lub bardzo pewnie bronił nasz bramkarz Sławomir Dziewulski. Zespół KS Kolonii w niedzielę był nastawiony jak szwajcarski zegarek i co chwile kontrował gospodarzy, a efektem była 4 bramka, której autorem był nie kto inny tylko Michał Kozioł.

Do zabawnej sytuacji doszło w 70 minucie - Grzegorz Kozioł, który pozazdrościł bratu 4 bramek, oddał strzał po którym piłka wpadła do siatki niestety odbiła się od kępy trawy w bramce i wyszła w pole. Sędzia nakazał grać dalej,zawodnik w bardzo nieparlamentarnych słowach skomentował pracę arbitra, co skutkowało, że mecz tak jak zaczęliśmy kończyliśmy w dziesięciu. Mimo gry w osłabieniu mecz zakończył się pewnym zwycięstwem 4:0

Bramki: Michał Kozioł - 4

Nasz zespół wystąpił w składzie: Sławomir Dziewulski, Paweł Czechowski, Paweł Dul, Grzegorz Mitura, Jacek Szarycz, Marcin Wejk, Piotr Lesiuk, Piotr Łuc, Rafał Pawłowski, Michał Kozioł, Grzegorz Kozioł.

(KS Kolonia)

Kategorie: 

Dodaj komentarz

zapisując komentarz akceptujesz regulamin strony - wszelkie niecenzuralne słowa nie zostaną wyświetlone
Target Image