banner_moli_sklep_zycia.jpg

Bartosz Kaźmierczak - blog

Niki Lauda, Mistrz Negocjacji i Niebieska Kabaryna

Wrzesień późnym popołudniem. Wracam do domu po całym dniu pracy niedawno kupionym autem. Wjeżdżam na skrzyżowanie z zieloną strzałką, zwalniam do 2 km/h, ale się nie zatrzymuję. Przejeżdżam. Następne światła, wjeżdżam pod tunel i dalej prosto. We wstecznym lusterku dostrzegam policyjny radiowóz jadący za mną z zapalonym kogutem. Jadę dalej. Słyszę sygnał syreny. Zwalniam, zjeżdżam na pobocze i zatrzymuję samochód.

Kluseczki

Wpis dedykuję śp. kochanej babci M, która robiła najlepsze kluseczki na świecie.

Genotyp lidera

Liderem się nie bywa, liderem się również nie zostaje, liderem się po prostu jest. Od urodzenia. Całe życie. To taki dar ukryty w genotypie niektórych osób, trzeba go po prostu poszukać. Jedni znajdują go od razu, inni z czasem, jeszcze inni, wcale.

Genotyp lidera to zespół wszystkich cech potrzebnych do tego, żeby nie musieć udowadniać, że się liderem jest. Bo lidera widać od razu. Najgorzej, kiedy go (zespołu cech lidera) nie ma, a ktoś myśli, że znalazł…

K9, czyli piwa świata

Witajcie!

Wszystko, o czym tu przeczytacie, stanowi swoisty zapis obserwacji, doświadczeń, przemyśleń i "życiowych" przygód, niemniej chciałbym zastrzec, iż jakakolwiek zbieżność i podobieństwo do imion, osób oraz zdarzeń Wam znanych, może być tylko dziełem przypadku. Moją słodką tajemnicą niech pozostaną także subtelne granice pomiędzy rzeczywistością a literacką fantazją w publikowanych wpisach. Życzę Państwu miłej lektury.

K9, czyli piwa świata

Władcy fejsbuków

Kto ma media, ten ma władzę. A każda władza chce mieć monopol na prawdę i rację. I tu koło się zamyka. Ta duża, centralna władza chciałaby mieć wpływ na ogólnokrajowe media, tej mniejszej samorządowej, wystarczą te lokalne. Czy portale społecznościowe mogą pełnić rolę owego medium? Okazuje się, że tak, przynajmniej w pewnym stopniu. Dobrze i sprawnie prowadzony portal to zasięg od kilku do nawet kilkudziesięciu tysięcy odbiorców tygodniowo. A to już dla władzy łakomy kąsek, więc niech piszą o niej co chcą, byleby nie pisali źle. Proste.

Hannah Montana i Niezawodny Krzyś

Zawsze miałem słabość do kreskówek i filmów dla dzieci. Urzekały mnie swymi barwnymi, często karykaturalnymi postaciami oraz przerysowanym do granic absurdu humorem. No i fabuła. Często przewidywalna do bólu, a i tak widz śmiał się z kolejnych żartów i wpadek bohaterów na ekranie.

Ostatnio trochę podobnie zrobiło się w środowisku lokalnych mediów. I też jest śmiesznie, a przynajmniej groteskowo; gafa goni gafę, a granice dziennikarskiej aberracji zdają się być nieskończone. Wszystko za sprawą tytułowego duetu Hannah Montany i Niezawodnego Krzysia.

Ślepe tory

Stało się. W tym roku Biegu Tropem Wilczym w Bolesławcu nie będzie.