banner_moli_sklep_zycia.jpg

Początki Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Bolesławcu

Zapraszamy na cykl artykułów autorstwa Łukasza Kwasika, dotyczących działania zbrodniczej formacji komunistycznej - Urzędu Bezpieczeństwa w Bolesławcu.

Teksty będą ukazywać się co dwa tygodnie. Z kolejnych lekcji historii o naszym mieście, dowiemy się jak powstało - działało UB (lata 1945-1956). Autor ma zamiar ujawnić naszym czytelnikom nie tylko personalia oraz przebieg służby najważniejszych członków Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, ale i kwestie dotyczące operacji prowadzonych przez funkcjonariusz.

Treść artykułów oparta jest na kanwie książki Roberta Klementowskiego „My wszyscy są od pracy fizycznej. Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w Bolesławcu (1945-1956)” Wrocław 2012r. i dokumentach z Instytutu Pamięci Narodowej.


Początki Urzędu Bezpieczeństwa w Bolesławcu
 

Wraz z przybyciem pierwszych członków Urzędu Bezpieczeństwa na tereny Bolesławca w 1945 roku, rozpoczął się okres powstawania struktur wspomnianego aparatu. Jedną z pierwszych przeszkód, na które napotkała tzw. Grupa Florka, było znalezienie siedziby, w której Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego miałby funkcjonować. Po kilku zmianach decyzji, ostatecznie wybór padł na budynek Młodzieżowego Domu Kultury przy ulicy Grunwaldzkiej (dawniej ul. Gymnasialstrasse) w którym zorganizowano również areszt. W ramach zabezpieczenia spraw wyżywieniowych dla funkcjonariuszy, zajęto 50 hektarowe gospodarstwo w Górnych Raciborowicach (dawniej Hartmannstorf), choć wspomnieć należy, iż niewielkie racje żywnościowe dostarczano również z Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Legnicy.

Na tym tle dochodzi do tarć w kadrach UB, jej członkowie zaczęli narzekać na wielkość racji dla nich przydzielonych. Doszło nawet do gróźb. Głoszono, iż pracownicy, którzy będą składać z ww. powodów wypowiedzenia - zostaną zamknięci. Problemy w początkowym istnieniu UB w Bolesławcu dotyczyły nie tylko miejsca lokacji czy racji żywieniowych, ale i… transportu. Opisywana jednostka miała samochód do dyspozycji, lecz nie była w posiadaniu benzyny, co w prostu sposób utrudniało jej funkcjonowanie.

Na czele jednostki stanął Zenon Florek, który pełnił stanowisko kierownicze PUBP w Bolesławcu do 1947 roku. Mimo, iż Florek skierowany był do wykonania niełatwego zadania, jakim była organizacja Urzędu Bezpieczeństwa, ocena jego osoby dokonana w styczniu 1946 roku przez centralę we Wrocławiu nie była imponująca: Ob. Florek jest człowiekiem niezłym, ale bez szerszego horyzontu, chciałby zrobić wszystko dla dobra Urzędu - ale mu to nie idzie, dosyć ciasny umysł, gadatliwy, pod względem operatywnym słaby. Człowiek uczciwy, nawet chętny, bez inicjatywy, ciężko sobie radzi. Za duża praca dla niego, może z czasem otrząśnie się. Negatywnie oceniono zresztą nie tylko samego Florka, ale też jego zastępcę Jana Korynckiego, który (…) z pracy operatywnej się nie wykazał, na dodatek jak stwierdzono w centrali we Wrocławiu, Koryncki nie nadaje się na zastępcę ponieważ (…) żona, rodzice i teściowie byli bardzo religijni. Na wspomnianym przykładzie, widać jaki stosunek do samej religii miały struktury UB - zdecydowanie negatywny.  

W 1946 roku PUBP nawiązało współpracę z dr. med. Henrykiem Krautmannem, który zastąpił Georga van Faala pełniącego opiekę lekarską. Działania te podjęto w wyniku szerzących się chorób zakaźnych. Tworzenie poszczególnych sekcji w całych strukturach UB w roku 1945 miały charakter wyraźnie problemowy (patrz tabela poniżej), wynikający ze szczególnej sytuacji, w jakiej znalazło się tworzone państwo Polskie (całkowicie zależne od ZSRR). Nie inaczej było w Bolesławcu, choć jak zauważano sytuacja na Dolnym Śląsku była nieco inna niż na pozostałych terenach pojałtaństkiej Polski z uwagi na ludność niemiecką, zasiedlającą wspomniane tereny.

Tabela: R. Klementowski „Urząd Bezpieczeństwa w Bolesławcu (1945-1956) str 18

 
Już za dwa tygodnie: Pierwsze kadry Urzędu Bezpieczeństwa w Bolesławcu!
 
Łukasz Kwasik
foto: Grzegorz S. Mały
Źródło cytatów/skany: R. Klementowski „Urząd Bezpieczeństwa w Bolesławcu (1945-1956) 

Komentarze

W grudniu 1949 roku Urząd Bezpieczeństwa mieścił się przy ulicy Karola Miarki , przy skrzyżowaniu z ulicą Górników. Naprzeciwko - przy ulicy górników mieściła się wartownia UB. Natomiast po przeciwnej stronie ulicy Karola Miarki mieściła się Komenda Powiatowa MO. Nie udało mi się dotrzeć do książki R. Klementowskiego ( nakład wyczerpany) stąd nie wiem, czy te fakty zostały w niej uwzględnione.

Dodaj komentarz

zapisując komentarz akceptujesz regulamin strony - wszelkie niecenzuralne słowa nie zostaną wyświetlone
Target Image